AKŻ Speedway Ostrów dla Sandry Wolniak. Charytatywne ściganie w Ostrowie

11 października na Stadionie Miejskim w Ostrowie odbędą się charytatywne zawody AKŻ Speedway Ostrów dla Sandry Wolniak. Cały dochód przeznaczony zostanie na leczenie dziewczynki.

SMA 1 – rdzeniowy zanik mięśni najgorszego typu. To właśnie z tą ciężką chorobą zmaga się zaledwie 10-miesięczna Sandra Wolniak z Kalisza. Wciąż trwa zbiórka pieniędzy na terapię genową. Jej koszt jest jednak ogromny i wynosi 10 mln złotych. Do tej pory zebrano nieco ponad połowę tej kwoty. Z tego powodu AKŻ Speedway Ostrów zamierza włączyć się w pomoc Sandrze, która przebywa obecnie na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.

W niedzielę, 11 października, w Ostrowie odbędzie się turniej żużlowców-amatorów “AKŻ Speedway Ostrów dla Sandry”. Cały dochód z tej imprezy zostanie przekazany na leczenie dziewczynki.

Na stronie akzostrow.pl dostępna jest skarbonka, do której wpłacać można dowolne datki na rzecz Sandry. Kilku zawodników pomimo faktu, że nie weźmie udziału w zawodach, zdecydowało się opłacić wpisowe i pomóc dziewczynce w walce z chorobą.

Na stadionie w Ostrowie pojawi się także współpracująca z AKŻ Speedway Ostrów grupa MISZ-MASZ, której członkowie ponownie wcielą się w rolę podprowadzających. Ponadto ręcznie wykonają upominki dla zawodników i firm, które włączyły się w pomoc.

Początek zawodów zaplanowano na niedzielę, 11 października. O godz. 12:00 rozpocznie się próba toru, natomiast o 12:30 zawodnicy wyjadą do prezentacji na motocyklach. Swój udział potwierdzili zawodnicy AKŻ Speedway Ostrów, AKS Chóragan Riders Zielona Góra oraz Śląska Świętochłowice.

Serdecznie zapraszamy. Wstęp na trybuny będzie darmowy. Pracujemy nad stworzeniem atrakcyjnej formuły zawodów. Pokażmy, że warto pomagać – powiedział prezes AKŻ Speedway Ostrów, Cezary Kozanecki.

Szczegóły regularnie pojawiają się na stronie AKŻ Speedway Ostrów na Facebooku.

“Klub kiedyś i teraz to kosmos” – wywiad z prezesem, Cezarym Kozaneckim

AKŻ Speedway Ostrów: Za nami 5-lecie AKŻ Speedway Ostrów. A jak wyglądały początki klubu?

Cezary Kozanecki (prezes i zawodnik klubu): Nic nie dzieje się bez przyczyny. Po rozpadzie Sparty Śrem, w szeregach której rozpoczynaliśmy przygodę z żużlem amatorskim, podjęliśmy decyzję o zarejestrowaniu własnego stowarzyszenia. Pewnie mało kto wie, że założycielami byli również obecny prezes i wiceprezes Walecznych Orłów Gniezno.

Jak wyglądał klub wtedy, a jak jest teraz? Chodzi m.in. o liczbę zawodników.

Klub kiedyś i teraz to kosmos, jeśli chodzi o skład. Z osób, które zakładały stowarzyszenie, w naszych szeregach jeżdżą obecnie cztery osoby. Błażej Skrzeszewski i Przemysław Nowak założyli swój klub w Gnieźnie, Weronika Burlaga niestety zakończyła karierę. Jeździli wówczas z nami bracia Rychlikowie Krystian i Sebastian oraz ich tata Krzysztof. Szkoda, że się wycofali. Obecnie w klubie jest 15 jeżdżących zawodników.

Jaki jest największy dotychczasowy sukces w 5-letniej historii drużyny?

Organizacyjnie to, że z czterech założycieli nasza AKŻ-owa rodzina powiększyła się do piętnastu zawodników i wielu osób współpracujących. Sportowo to każdy sukces i udział naszych żużlowców w zawodach czy to przez nas organizowanych, czy w innych ośrodkach.

Największy sukces to chyba nagroda dla czwórki, która jest od początku, czyli wyjazd i nawiązanie przyjaźni i kontaktów w USA. Kto by się spodziewał, że żużel amatorski zaprowadzi nas do Nowego Jorku, Nashville czy legendarnej fabryki whisky w Lynchburgu, gdzie swój warsztat ma nasz zawodnik i przyjaciel Patrick Bedford.

Współraca z MC Iskra Poland i grupą MISZ-MASZ to również nasz duży sukces. Udział w akcjach Motoserce i nawiązanie współpracy z klubem zaprowadziło nas do grupy MISZ-MASZ. Kilka wspólnych chwil z Moniką i Markiem, założycielami grupy, dało nam pewność, że możemy wspólnie wiele zdziałać.

Jak mówi motto grupy: Marzenia, Integracja, Sport, Zabawa, Miłość, Akceptacja, Spontaniczność, Zaangażowanie. Tego się od nich uczymy. Na imprezach, które wspólnie organizujemy, to jak oni potrafią się bawić i integrować, jest niesamowite. Naszym sukcesem jest, że możemy z nimi tworzyć historię.

Czy są elementy do poprawy w funkcjonowaniu klubu. Jeśli tak, to jakie?

Co poprawić? Może zarząd? (śmiech) Kadencja trwa pięć lat, więc w tym roku wybory. Chłopacy zadecydują, czy droga, którą podążamy, jest właściwa, czy należy zmienić kierunek.

Jakie cele klub stawia sobie na kolejnych pięć lat?

Mamy tyle pomysłów i rzeczy do zrealizowania, że trudno wszystko wymienić. Nie o wszystkich mogę mówić, bo część z nich to na razie tajemnica. Inne to wiadomo, jak najwięcej treningów, doskonalenie jazdy itd. Olimpiada integracyjna to jeden z priorytetów, który chcielibyśmy kontynuować corocznie, ale ze względu pandemię musieliśmy odłożyć to na razie na dalszy plan. Czekamy na przylot Amerykanów do nas i zorganizowanie dla nich treningów na kilku stadionach w Polsce i żeby za pięć lat żużel amatorski w Ostrowie i innych ośrodkach rozwijał się nadal w takim tempie, jak w ostatnich latach.

Uczciliśmy 5-lecie AKŻ. Kapitalna jazda debiutanta

29 sierpnia na ostrowskim torze odjechaliśmy trening, który połączyliśmy z obchodami 5-lecia AKŻ Speedway Ostrów. Swoich sił spróbowało 12 zawodników naszego zespołu.

W trakcie treningu jeździliśmy na czas i na tej podstawie przyznaliśmy później punkty poszczególnym zawodnikom. Kapitalny debiut zaliczył nasz nowy nabytek – Michał Chudaszek. Pochodzący z Częstochowy żużlowiec-amator wykręcał najlepsze czasy dnia, co dało mu komplet punktów.

Wraz z Miłoszem Kaczmarkiem zwyciężył w Celebration of Speed 5-lecie AKŻ Speedway Ostrów. Drugie miejsce zajęli Bogdan Barteczka i Andrzej Wieczorek, a na trzeciej lokacie sklasyfikowano Jarosława Wawrzyniaka i Przemysława Płócienniczaka.

Choć jeździliśmy jedynie na czas, rywalizacja była wyrównana i emocjonująca. Cieszy, że wszyscy zawodnicy naszego klubu notują ciągły progres.

Wyniki:

I. Drużyna Mistrzów – 29+4:
5. Miłosz Kaczmarek – 9 (2,1,1,3,2)
6. Michał Chudaszek – 20 (4,4,4,4,4)

II. Old Boys Team – 29+3:
1. Andrzej Wieczorek – 13 (3,2,3,3,2)
2. Bogdan Barteczka – 16 (4,3,2,4,3)

III. Crazy Team – 24+4:
7. Przemysław Płócienniczak – 6 (1,1,1,2,1)
8. Jarosław Wawrzyniak – 18 (3,4,3,4,4)

IV. EM Racing – 25+3:
9. Miłosz Ratajczyk – 13 (2,2,4,2,3)
10. Michał Waluszyński – 12 (3,3,3,1,2)

V. Iskra – 21:
11. Łukasz Kaleta – 5 (0,1,1,2,1)
12. Michał Pawlak – 16 (4,4,4,0,4)

VI. Speed Monkeys Kozany Racing – 20:
3. Cezary Kozanecki – 8 (1,2,2,2,1)
4. Mateusz Kozanecki – 12 (2,3,1,3,3)

Rezerwa toru:
R1. Arkadiusz Kaczmarek – NS
R2. Patrick Bedford – NS

Bieg po biegu:
1. (42,17) Barteczka, M. Kozanecki, Wieczorek, C. Kozanecki
2. (39,16) Chudaszek, Wawrzyniak, Kaczmarek, Płócienniczak
3. (40,06) Pawlak, Waluszyński, Ratajczyk, Kaleta (d)
4. (39,69) Wawrzyniak, Barteczka, Wieczorek, Płócienniczak
5. (39,54) Chudaszek, Waluszyński, Ratajczyk, Kaczmarek
6. (40,05) Pawlak, M. Kozanecki, C. Kozanecki, Kaleta
7. (40,06) Chudaszek, Wieczorek, Barteczka, Kaczmarek
8. (39,11) Pawlak, Wawrzyniak, Płócienniczak, Kaleta
9. (43,76) Ratajczyk, Waluszyński, C. Kozanecki, M. Kozanecki
10. (40,15) Chudaszek, Kaczmarek, Kaleta, Pawlak (w)
11. (42,29) Barteczka, Wieczorek, Ratajczyk, Waluszyński
12. (40,23) Wawrzyniak, M. Kozanecki, Płócienniczak, C. Kozanecki
13. (42,29) Pawlak, Barteczka, Wieczorek, Kaleta
14. (39,75) Wawrzyniak, Ratajczyk, Waluszyński, Płócienniczak
15. (40,51) Chudaszek, M. Kozanecki, Kaczmarek, C. Kozanecki
Mały finał. (39,95) Wawrzyniak, Waluszyński
Wielki finał. (38,71) Chudaszek, Wieczorek

NCD: 38,71 s – uzyskał Michał Chudaszek.

* Punkty przyznawane na podstawie czasów!

9 lat temu rozpoczęła się wielka przygoda. Zobacz zdjęcia!

21 sierpnia 2011 roku to niezwykle ważna data dla AKŻ Speedway Ostrów. Tego dnia Cezary Kozanecki, Mateusz Kozanecki, Artur Kruszyk i Jarosław Wawrzyniak odjechali pierwszy w naszej historii trening na torze w Śremie.

W spartańskich warunkach – z jednym motocyklem żużlowym i jednym z silnikiem WSK, bez kompletnych strojów. Po prostu z tym, co udało się pozbierać, spróbowaliśmy swoich sił na Kawczu.

Tor udostępnił nam prezes ówczesnej Sparty Śrem – Krzysztof Piasecki i udzielił nam pierwszych rad. Złapaliśmy bakcyla i ta przygoda trwa do dziś i mamy nadzieję, że potrwa jeszcze przez wiele lat.

Nie było łatwo. Żeby móc myśleć o jakiejkolwiek jeździe, najpierw musieliśmy wyrównać tor busem, właśnoręcznie wykonaną włóką, którą trzeba było za każdym razem zabierać ze sobą. Później na torze pojawiła się studnia.

Do wysłużonego Mercedesa Vito mieściły się… trzy motocykle, stroje, włóka, agregat prądotwórczy, motopompa, węże strażackie, telewizor i przenośna antena satelitarna. Wielokrotnie oglądaliśmy bowiem na torze rundy Grand Prix.

To była prawdziwa szkoła żużla, której nigdy nie zapomnimy. I dała podwaliny pod dzisiejszy AKŻ Speedway Ostrów.

W zakładce GALERIA znajdują się zdjęcia z naszego pierwszego, historycznego treningu. Zobaczcie sami, jaki niepowtarzalny to był klimat! KLINIJ TUTAJ, ABY ZOBACZYĆ ZDJĘCIA.

Wróciliśmy na domowy tor. Zobacz zdjęcia z treningu w Ostrowie

Nareszczie! Po blisko rocznej przerwie wróciliśmy na swój domowy tor w Ostrowie Wielkopolskim. Ośmiu zawodników AKŻ Speedway Ostrów, wspartych przez AKŻ Rawicz, AKŻ Spartanie Wrocław i Old Boys Bydgoszcz, odjechało w sobotę trening na Stadionie Miejskim.

W zakładce GALERIA znalazła się już fotorelacja z jazd. Zdjęcia wykonała Monika Marek, za co bardzo dziękujemy! Niebawem na naszej stronie pojawi się kolejna galeria, przygotowana przez Klaudię Jangas.

Serdecznie dziękujemy wszystkim zaangażowanym w organizację treningu, a także uczestnikom. Do zobaczenia ponownie wkrótce!

Aby przejść do galerii KLIKNIJ TUTAJ.